Kim naprawdę są kibice?
Kibice. Czy to z natury chuligani, nie liczący się z żadnymi świętościami tylko z pozoru mówiący o wartościach, które im przyświecają? Czy też grupa ludzi, którzy posiadają swoją pasję, którzy kochają to, co robią i którzy za własnymi idolami poszliby na koniec świata (choć niekoniecznie oddaliby za nich życie).
Pytanie tylko z pozoru wydaje się trudne. Nie ma bowiem wątpliwości, że prawdziwym kibicem jest tylko ten, kto swój zespół czy ulubionego zawodnika wielbi uczuciem o pozytywnym wydźwięku. I choć czasem każdy kibic rzuci pod nosem siarczystą wiązankę widząc niemoc swojego pupila, w istocie jest zupełnie niegroźny. Na pewno nie pobije swojego przeciwnika, na pewno będzie mógł się z nim wdać w spokojną, rzeczową rozmowę i na pewno taka rozmowa będzie przyjemnością także dla tego, kto ma zupełnie inne poglądy.
Nie ma więc obaw, jeśli spotkamy na swojej drodze prawdziwego kibica, zupełnie nic nam nie grozi. Choćbyśmy mieli go spotkać w ciemnym, nieoświetlonym zaułku o najpóźniejszej nawet porze.
